Tag: matki

Każda mama wie, co dla jej dziecka najlepsze

Czasami macierzyństwo bywa trudne. Bardzo często jest wyzwaniem. Bywa, że może się wydawać, że wymaga nauki, a wręcz podręcznika. Ale to bzdura. Jest takie zdanie wytrych, zdanie, które wszystko upraszcza i rozwiązuje magicznie problemy młodych matek. Można go śmiało wklejać w każdej dyskusji i jako odpowiedź na każdą poradę, kropka nad i rodzicielstwa.

Rozmówki człowiek- matka dla początkujących

Jak świat długi i szeroki (realny i wirtualny), my matki narzekamy na głupie pytania i niestosowne uwagi.Każda z nas, obudzona w środku nocy (na karmienie ) może jednym tchem wyrecytować 5 ostatnio usłyszanych komentarzy, które doprowadziły ją do białej gorączki.  Z drugiej strony co i rusz jakiś dziennikarz czy felietonista utyskuje na te panoszące się i egocentryczne wózkowe, z którymi po prostu nie da się jak człowiek z człowiekiem porozumieć. Nie wiem doprawdy z czego to wynika. Czy to te hormony tak nas zmieniają? Czy to te nieprzespane noce sprawiają, że wybuchamy kiedy tylko poczujemy minimum krytyki? No coś w końcu trzeba z tym zrobić.

Matko Z Kupą, witamy na pokładzie

Pewna pani z gazety raczyła opisać mrożącą krew w żyłach sytuację, której była świadkiem, a która odcisnęła niezatarte piętno na jej bezdzietnej osobie.

Mianowicie była świadkiem publicznego przewinięcia pieluchy z, uwaga, kupą. Posypała się lawina, hejtu na okropne matki i odpowiedzi na głupie zarzuty. Ale ja nie będę zajmować stanowiska w tej arcyważnej dyskusji, zamiast tego pragę serdecznie pogratulować opisanej tamże Matce Z Kupą, gdyż właśnie dołączyła do Panteonu Mitycznych Matek, których nikt nie widział, ale każdy o nich słyszał i nie zawaha się ich użyć jak sztandaru w przeróżnych internetowych przepychankach. A oto i One:

Uwaga, matka na wolności!

W życiu każdej matki przychodzi ten dzień, kiedy opadają kajdany, rozsuwają się kraty, pęka mur i matka wychodzi na wolność. Najpierw nieśmiało, ostrożnie. Przyzwyczaja oczy do nowych widoków. Próbuje sobie przypomnieć, co się robi z rękami, kiedy nie pcha się wózka. Jak się stoi wyprostowanym bez 12 kilo w chuście. Jak się nosi tę seksowną koszulę, taką niepraktyczną przy karmieniu. Ale matka szybko się rozkręca. Aby ułatwić matce powrót do świata dorosłych, przygotowałam kilka złotych rad, bazując na własnym doświadczeniu. Liczę, że matki odnajdą coś dla siebie.

Mama kontra mama, nuudy!

Nowy program rozrywkowy „Mama kontra mama” rozgrzał atmosferę już na etapie zapowiedzi. Dlatego w niedzielę zasiadłam do powtórki z popcornem, kawą, relanium i paczką chusteczek, na wszelki wypadek, bo sama już nie wiedziałam jakich emocji oczekiwać. I to był mój ostatni raz z tą produkcją, oto dlaczego:

Jestem super, a ty?

Hej mamo! Ile razy popatrzyłaś z zazdrością na piękną, szczupłą i zadbaną biegaczkę w parku, podczas gdy Ty pchałaś wózek na habenaste okrążenie? Ile razy słuchałaś koleżanek omawiających swoje ważne i ekscytujące projekty w pracy podczas gdy Ty mogłaś jedynie opowiedzieć o nieprzespanej nocy i mega sraczce z okazji wyrzynania tych przeklętych trójek? Ile razy poczułaś się źle, że inni dają czadu a Ty siedzisz w domu już półtora roku?

Inline
Inline