Rozmówki człowiek-matka dla początkujących

Jak świat długi i szeroki (realny i wirtualny), my matki narzekamy na głupie pytania i niestosowne uwagi.Każda z nas, obudzona w środku nocy (na karmienie ) może jednym tchem wyrecytować 5 ostatnio usłyszanych komentarzy, które doprowadziły ją do białej gorączki.  Z drugiej strony co i rusz jakiś dziennikarz czy felietonista utyskuje na te panoszące się i egocentryczne wózkowe, z którymi po prostu nie da się jak człowiek z człowiekiem porozumieć. Nie wiem doprawdy z czego to wynika. Czy to te hormony tak nas zmieniają? Czy to te nieprzespane noce sprawiają, że wybuchamy kiedy tylko poczujemy minimum krytyki? No coś w końcu trzeba z tym zrobić.

Dlatego przygotowałam propozycję lekkich modyfikacji, które możesz drogi Czytelniku i Czytelniczko wprowadzić w swoich komunikatach kierowanych do matki polki. Gwarantuję Ci, że ta mała zmiana naprawdę wiele da. Czasami wystarczy zamiast muszę powiedzieć chcę i już słońce świeci jaśniej, prawda? Polecam wydrukować sobie poniższą ściągę i mieć ją ze sobą zawsze w portfelu. Można rozdać teściowym, babciom, starszym sąsiadkom i znajomym mizogonom. W planach także aplikacja mobilna sterowana głosowo. Mam nadzieję, że Wam się przyda.

Jak to działa? Zawsze, kiedy masz ochotę powiedzieć do dowolnej matki zdanie po lewej, przeformułuj lekko wypowiedź i użyj zdania z prawej kolumny. Dla wygody komunikaty podzielone zostały na bloki tematyczne.

1. POZA DOMEM

Zamiast O, a dziecko z kim zostało? Powiedz O matko, jak ty schudłaś!

Zamiast A twój mąż na pewno sobie poradzi? Powiedz Czy mogę postawić ci drinka?

Zamiast Na pewno możesz siedzieć tu do późna? Powiedz Moja droga, twoja figura to wprost modelowy przykład powrotu do formy po ciąży.

2. W PRACY

Zamiast Wróciłaś do pracy i posłałaś to małe biedactwo do żłobka? Powiedz Pozwól, że przyniosę ci twoją ulubioną kawę.

Zamiast Nadal nie pracujesz tylko siedzisz z dzieckiem w domu?! Powiedz A może zajmę się chwilę twoim dzieckiem, a ty sobie poleżysz?

3. KARMIENIE

Zamiast* Karmisz piersią czy butelką?* Powiedz* O rety, jaka wystrzałowa fryzura!*

Zamiast Co, jeszcze go karmisz piersią?*Nie za duży?* Powiedz Proszę, oto największa czekolada, jaką mieli w sklepie.

Zamiast* Co? Już nie karmisz?* Jak to, takie maleństwo? Powiedz Może usiądziesz do komputera, a ja posprzątam ci całe mieszkanie?

Oczywiście komunikacja między matkami także może wiele skorzystać dzięki proponowanym zamiennikom. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy to ty masz rację, a nie ta druga matka. Inaczej mówiąc, kiedy ty jesteś dobrą, a ona złą matką. Wtedy po prostu wygarnij małpie, najlepiej anonimowo.

Jak zwykle liczę na Waszą kreatywność, podrzucajcie propozycje modyfikacji najbardziej wkurzających tekstów. Aha, jeśli zaczniecie mi pisać w komentarzach, że mam twarzową fryzurę i niesamowicie schudłam, przyjmę z godnością.