Powiedziane #5

Babcia: No ale ubierz mu skarpetki! Zobacz, jakie ma brudne nóżki od chodzenia boso..

Dziadek: Nie są brudne! On ma po prostu taką karnację stóp!

***

Ja: Teraz wchodzimy do domu bardzo cicho, bo Felek śpi za drzwiami.

Nina : (głośnym szeptem):Dobra mamo! Mamo, ale cicho, że mówimy szeptem, czy cicho, że nie mówimy nic?

Ja: Nic! Cicho!

Nina: (głośnym szeptem). Acha. Dobra mamo. Mamo, a jak będziemy na górze to mogę ci coś opowiedzieć?

Ja: Tak! Ale teraz cicho. Cisza!

Nina: (głośnym szeptem)Dobra mamo! (Zaczyna nucić)

Ja: Nina! Cicho!

Nina: (głośnym szeptem) Acha! Sory mamo, zapomniałam…

Za…każdym…razem!!!

***

Babcia: No nie noś go tak ciągle na rękach! Postaw go, niech się pobawi!

Dziadek: No ale on chce do mnie na ręce, to co mam robić…

Babcia: No to nie wiem… to połóż się na ziemi! Leż bezruchu! I niech się bawi.

Dziadek: (oburzony) No, jasne i potem grabarzem zostanie. Bo się będzie lubił bawić z nieruchomymi ciałami…

***

Dziulka bawi się z bratem. I komentuje pod nosem:

-Popsuł się w tej zabawie. Kiedyś lepiej aportował…

 

 

A co jeszcze zostało powiedziane? Sprawdzicie tutaj: klik 🙂



***

Dziękuję, że tu jesteś! Może zostaniesz jeszcze chwilkę?

Jeśli masz ochotę,

Dzięki!
Kasia

Święta matka karmiąca
25 lutego 2015
Reaguj – masz prawo
20 listopada 2014
Hymn matek karmiących?
22 listopada 2014
Inline
Inline