Powiedziane 2

Ja: Moi rodzice wieczorami to oglądają filmy i ćwiczą na orbitreku.

Wojciech: Ale wiedzą, że jest jednoosobowy?


Dziulka z tatą pochłonięci są zabawą klockami.

Ja: Bawicie się? To ja tu ogarnę.

Mąż: Oczywiście kochanie, ja popilnuję dziecka a ty zrelaksuj się przy zmywarce.


Dziulka po bliskim spotkaniu z kantem szafy pociesza się przy piersi. Na czole tradycyjny zamrożony stek hamuje rozrost wielkiej, fioletowej śliwki. Dziadek ostrzega:

D: Tylko ty się nie dotknij, bo ci się szejk zrobi.


Dziulka, pokazując na siebie: Mamo, tajent!

Ja: Jesteś talent? A jaki ty jesteś talent?

D: Majutki. Mamo, tajencik!


Dziulka ogląda plastelinę.

D: Mamo, kjedki!

Ja: Nie, to nie kredki. To plastelina, zobacz (i tu następuje entuzjastyczny wykład z prezentacją możliwości zabawowych).

Po dłuższym czasie moich wysiłków Dziulka, smutno: Mamo, pjeina… tylko….

 

A co jeszcze zostało powiedziane? Sprawdzicie tutaj: klik 🙂




***

Dziękuję, że tu jesteś! Może zostaniesz jeszcze chwilkę?

Jeśli masz ochotę,

Dzięki!
Kasia

Święta matka karmiąca
25 lutego 2015
5 rzeczy, które wybaczamy sobie, ale nie dziecku
16 czerwca 2015
Chciałabym tylko patrzeć
21 sierpnia 2016
Inline
Inline