Jak powinno zasypiać dziecko?

Koleżanka ostatnio pożaliła mi się, że jej półroczny synek źle sypia. Że zawsze po prostu słodko zasypiał w łóżeczku, a ostatnio trzeba długo przy nim siedzieć. Wtedy ja popatrzyłam na nią jak na kosmitkę. Moja córka ma prawie dwa lata i jeszcze nigdy nie trzeba było przy niej siedzieć, aż zaśnie.

Tak sobie myślę: Popatrz

Czasem gdziekolwiek rozejrzę się po moim życiu widzę same braki. Brak mi ładnego domu z ogrodem, brak mi wygodnego samochodu dla naszej rodziny, brak mi ciszy i wewnętrznego spokoju, braki mi zgody, brak mi cierpliwości i łagodności, brak mi finansowej stabilizacji, brak mi pewnego aspektu mojego zdrowia, brak mi czasu spędzanego według własnego pomysłu, brak mi radości i uśmiechu, brak mi samorealizacji, brak mi wiary i siły, brak mi poczucia sensu tego, co robię, brak mi butów…

Time out dla dwulatka

Czyli coś mi się tu kupy nie trzyma…

Bardzo fajny numer Wysokich Obcasów czytałam ostatnio. I o krakowskiej marce boho było, i fenomenalne zdjęcia Kate T. Parker, i na deser wywiad z panią doktor Barbarą Arską – Karyłowską pod obiecującym tytułem „Jak najmniej kar”. I ten słodki deser okazał się jednak gorzkim rozczarowaniem.

Jest akcja!

Wyobraźcie sobie tak:  idzie pani do lekarza, bo chce zakończyć karmienie piersią, a ten ją okłamuje, że mleko modyfikowane jest po prostu trucizną i ma karmić piersią koniecznie, no nie ma innego wyjścia.Albo mówi, że mieszanka jest dobra może i dla niemowląt, ale dla dziecka powiedzmy 6-cio miesięcznego to jak woda, dziecko zagłodzi, no nie ma wyboru, musi piersią.

Inline
Inline