Dbamy o zęby dziecka, część 2

Dziś Gosia o wizycie adaptacyjnej u dentysty, która może ułatwić życie rodzicom i maluchom. A także  co z tymi mleczakami, męczyć dziecko i leczyć?

Gosia1

Uwielbiam szczerość dzieci i nieskończoną energię wiewiórek. Lubię tańczyć, dekorować torty i myć zęby.Od pierwszych spotkań z Małymi Pacjentami czułam, że jest to dziedzina stomatologii, z którą chcę związać swoją zawodową przyszłość. Z pasji i przyjemnego obowiązku oświaty zdrowotnej, chętnie podzielę się wiedzą ze Strażnikami Zdrowia dzieci czyli z Wami Drodzy Rodzice.

O tym, jak prawidłowo dbać o zęby dziecka i kiedy w ogóle zacząć przeczytacie tutaj.  A dziś porozmawiamy o tym, jak zaprzyjaźnić malucha z gabinetem dentysty na długie lata, no i co z tymi mleczakami.

Pierwsza wizyta u dentysty (wizyta adaptacyjna)

To bardzo ważna sprawa dla przyszłego podejścia dziecka do higieny jamy ustnej i wizyt u dentysty. Idealny termin to czas po wyrznięciu się pierwszych mleczaków (a wizyta kontrolna powtarzana co pół roku), chociaż w tym okresie ma to raczej większe znaczenie dla Rodziców. W warunkach idealnych właśnie wtedy powinna odbyć się rozmowa z lekarzem na wszystkie interesujące rodziców tematy. Wizyta w okresie większej świadomości dziecka, a przy okazji wyrznięciu się wszystkich zębów mlecznych (ok. 2 r.ż.) ma na celu zapoznanie się dziecka z nowym otoczeniem. Powinno być zapamiętane bezstresowo i bezboleśnie, a jeśli zaczniemy  dostatecznie wcześnie i regularnie, kolejne wizyty będą równie przyjemne.Podczas takiej wizyty można usiąść na fotelu (młodsze dzieci u rodziców na kolanach) oraz zobaczyć jak działa „na sucho” m.in. dmuchawka – wiaterek, ślinociąg- odkurzacz i szczotka-gilgotka 😉 Można też zobaczyć wielkie zęby, pastę i szczoteczkę, by na koniec dostać naklejkę lub kolorowankę dzielnego pacjenta. Ku przestrodze przykład z życia wzięty: Mama z córką w wieku lat 2 przyszła do lekarza z gorączką,obrzękiem, płaczem i nie wiadomo czym jeszcze, ten skierował do dentysty, a oto co nastąpiło: Obie jedynki górne do natychmiastowego usunięcia z powodu 2 ropni, WSZYSTKIE zęby mleczne z widoczną gołym okiem próchnicą. Czy przyczyną był brak świadomości, że zęby dzieci trzeba myć, czy brak chęci ich mycia, tego nie wiem, ale gdyby wizyty adaptacyjne i regularna kontrola były tak oczywiste jak konieczność zmiany pampersów, problemu, bólu, płaczu i strachu w tym i wielu innych przypadkach można byłoby uniknąć.

Leczenie zębów mlecznych

Kolejnym mitem, na szczęście już coraz mniej powszechnym, jest przekonanie, że zębów mlecznych się nieleczy. Otóż absolutnie zęby mleczne się leczy! Zależnie jednak od wieku i przypadku, postępowanie może być różne, czasami takie samo jak w zębach stałych. I tak spróbuję przedstawić trzy sytuacje, aby na przykładach wyjaśnić, co do czego.

Przypadek pierwszy- dziecko lat 6, próchnica wielka w dolnej piątce, ząb już martwy. W takim przypadkunależy mu się leczenie kanałowe i odbudowanie brakującej części. W tej sytuacji, ząb zachowa swoją funkcję żucia i dostateczną ilość miejsca dla stałej piątki, która go naturalnie zastąpi, ale dopiero w wieku ok. 10-13lat.Gdybyśmy jednak pomyśleli w tej sytuacji, że zębów mlecznych się nie leczy, skutki mogłyby być różne- od wad zgryzu, przez ropnie, do zatrzymania wyrzynania stałej piątki albo wszystko na raz. Przyszła kiedyś do dentysty taka Mama, która stwierdziła, że ona nie pozwoli leczyć tego zęba kanałowo, bo dziecko się męczy. Nie pomogły tłumaczenia, że ten ząb martwy już go nie boli, a że usunięcie będzie dla niego bardziej bolesnei szkodliwe niż leczenie. Nie pomogły też próby wytłumaczenia, że jeśli ząb będzie usunięty, dziecko będzie miało krzywe zęby. Odpowiedź zabrzmiała- to trudno.

Przypadek drugi-sytuacja identyczna, ale dziecko w wieku 13 lat. Tutaj postępowaniem leczniczym będzie usunięcie zęba mlecznego, aby umożliwić terminowe już wyrzynanie się stałej piątki.

Przypadek trzeci- dziecko lat 4 próchnica średnia w górnej czwórce. Ząb należy standardowo „borować”, a następnie wypełnić materiałem do odbudowy.

*(nie jest to forum dla stomatologów, więc nie omawiam wszystkich możliwości postępowania i odstępstw od nich adekwatnych dla wieku i przypadku z jakimi ktoś mógł mieć do czynienia)

Za tydzień ostatnia część, o wpływie diety i złych nawyków na zęby malucha.

Część pierwsza: Gościnnie: jak dbać o zęby dziecka?