gościnnie

Tak sobie myślę: Braki

Machina ruszyła. Najpierw okna i parapety, szafki i komody, podłogi i dywany, flizy i fugi. Potem ciasta i pierniczki, przekąski i sałatki, pierogi i uszka, ryba i barszcz.Trochę logistyki w stylu: a w tym roku to kto do kogo? no i z czym i na którą? W międzyczasie oczywiście prezenty i choinka (już się franca sypie!), sms-owe wierszowanki-ogłupianki do znajomych i rodziny, odświeżyć kolor i pazur. Gotowe.

Tak sobie myślę: Cud w codzienności

Jestem mamą, która nie upiera się, by młode jak najszybciej usamodzielnić i wyrzucić z gniazda.
Wręcz przeciwnie. Należę zdecydowanie i z wyboru do opiekuńczych gniazdowników. Lubię też usypiać moje dzieci i nie widzę w tym żadnego upośledzenia ani mojego, ani Ich. Wręcz przeciwnie. Huk roboty będzie zawsze, a te wieczorne chwile czułości i te rozmowy wśród nocnej ciszy pewnie nie. Więc cenię je sobie bardzo. I tak ostatnio mój (prawie)ośmiolatek pyta: Mamo, a co to jest cud?

Tak sobie myślę: Pomieszanie pojęć

Jakiś czas temu przeczytałam wypowiedź pewnej tzw. celebrytki, i tu od razu dwie dygresje: 1) nie wymieniam tej pani z nazwiska, bo nie chodzi mi o tę konkretną osobę, ale raczej o sytuację, oraz 2) naprawdę przeraża mnie i bardzo martwi to, z jaką łatwością zaśmiecamy naszą piękną polszczyznę idiotycznymi anglicyzmami, chociaż się niby od gęsi odżegnujemy, ale, wracając do brzegu, że pani ta w domu nie sprząta i nie gotuje, bo woli być, jak to zgrabnie ujęła, sexi mamą.

Tak sobie myślę: Wykluczenie cyfrowe

Jadę sobie z Krakowa i słucham w samochodzie radia, bo to się już podobno teraz odmienia. I słyszę: miasto Warszawa, chcąc wykluczyć z wykluczenia cyfrowego *dzieci tymże niebezpieczeństwem zagrożone podjęło inicjatywę, w ramach której rozdaje uczniom warszawskich szkół laptopy i darmowy dostęp do Internetu na rok. Trzeba oczywiście spełnić odpowiednie warunki, ale jak już się je spełnia, to można klikać do woli. Dwieście zadowolonych dzieciaków już klika, a następne niecierpliwie czekają. No bo przecież w cyfrowym świecie, w którym żyjemy, dziecko nie może być *cyfrowo wykluczone, prawda?

Inline
Inline