dzieci

Pluszowa ciocia

Ciotka Hulda i ciotka Dziulki, jakiej nie ma nikt. Dziś zacznę od książki, której nawet nie przeczytałam i nie wiem, czy dam radę. Książka dla dzieci może mnie emocjonalnie przerosnąć. Chociaż opis Różowe środy, albo podróż z ciotką Huldą brzmi bardzo fajnie, no i wydały ją Dwie Siostry, co też o czymś świadczy, to ja chyba spasuję. Podobno piękna, podobno pozytywna, podobno mądra. O przyjaźni małej dziewczynki z jej wesołą, ciepłą, grubiutką upośledzoną umysłowo ciotką. I ja się obawiam, że całą książkę będę po prosty ryczeć.

Czy to norma?!

Jest taki profil (pewnie nie jedyny) wyśmiewający matki piszące mniejsze lub większe głupoty w internecie. I jest taka blogerka, fajna babka.No i ta blogerka kiedyś wrzuciła obrazek z tego profilu. A na owym matka jakaś się chwali (żali? nie wiem), że mąż jej pomagał przy zatkanym kanaliku mlecznym. W sensie, że ssał, żeby odetkać. No i ta fajna babka się pyta swoich czytelniczek: czy to NORMA?! A one krzyczą: O fuuuj! Nie!

Powiedziane #4

Czyli co tam u nas panie słychać…

Każda matka zasługuje, by to usłyszeć

Kolorujemy. Dziulka (2l.) wybiera dla mnie kredki. Podając jedną mówi coś, co wywołuje u matki łzy wzruszenia.

– Mamuniu, dla ciebie teraz taka mała, bo jesteś mała bo schudłaś.

Warto było te dwa lata, powiadam wam!

Jak powinno zasypiać dziecko?

Koleżanka ostatnio pożaliła mi się, że jej półroczny synek źle sypia. Że zawsze po prostu słodko zasypiał w łóżeczku, a ostatnio trzeba długo przy nim siedzieć. Wtedy ja popatrzyłam na nią jak na kosmitkę. Moja córka ma prawie dwa lata i jeszcze nigdy nie trzeba było przy niej siedzieć, aż zaśnie.

Inline
Inline