dzieci

nie planuję poświęcać się dla dzieci

Nie planuję się poświęcać dla dzieci

Zarzucono mi, że mam problem. Że całe nasze pokolenie ma problem. Bo myślimy o sobie. Za dużo u nas JA. A to niedopuszczalne, kiedy jest się rodzicem. Bo powinno się mieć przed oczami, z tyłu głowy, na czubku języka tylko jedno. Dziecko. Tyle, że łatwo przerzuć dziecko z serca na plecy, jako brzemię i do nogi, jako kulę na krótkim łańcuchu. A ja nie planuję poświęcać się dla moich dzieci.

Nie mów mi tak, nie pomagasz!

Siedzę właśnie w naszym pokoju w domu moich rodziców, późnym popołudniem, za oknem resztki śniegu. W domu spokój. W moim sercu spokój. Moja córka poprosiła mnie o zniesienie ze strychu jednego z pudeł z zabawkami z naszego starego mieszkania. Teraz wyciąga, jednego po drugim, ulubione miśki. Synek śpi. A ja wreszcie, pierwszy raz od dawna mam chwilę dla siebie. Dopiero kiedy usiadłam na tyłku, z komputerem na kolanach poczułam, jaka jestem zmęczona.

Złość matki

Złoszczę się niemal codziennie. Wściekam się tak, że aż mam ochotę coś rozwalić. Najgorsze jest to, że muszę się wściekać do środka i to, co akurat mam pod ręką do pieprznięcia o ścianę to moja godność osobista ewentualnie dobre samopoczucie. O ścianę wątroby se nimi mogę rzucić. Co najwyżej. Bo jak inaczej przy dziecku?

Spod piwnicy

Lalki staroczesne królują ostatnio u nas w domu. Staroczesne, w odróżnieniu od nowoczesnych. Nowoczesnych mamy w bród, staroczesne zdobyć, to było wyzwanie, którego podjęła się babcia. Stanęła na wysokości zadania i wygrzebuje cuda, nie chcę nawet wiedzieć skąd.

Runmageddon Kids – ekstremalny plac zabaw

Od razu zaznaczam – start mojego dziecka w Runmageddonie to nie przerost rodzicielskiej ambicji czy potrzeba lansu w internecie, tylko wyraźnie i dobitnie wyrażone życzenie małej biegaczki. Oglądanie biegów na YouTube i komentowanie “ja by pobiegłam tam górą!” “ja by przeszłam to sama!”, dość odważne jak na trzylatkę , zmuszanie nas do budowania torów w domu i ogródku i przeganianie nimi babć, treningi w domu, niezliczone pompki u ojca na plecach… Organizatorzy zgodzili się puścić malucha i pobiegła…

Inline
Inline