Polecę wam książkę kucharską!

Już bardzo dawno miałam napisać wam o książce Ala Antkowe BLW. Ale nie mogłam. Bo mój egzemplarz ciągle był porywany. Krążył po sporej grupie koleżanek, które chciały sprawdzić, czy warto kupić. No więc w 100% warto. Kupują, a ja słucham opowieści zachwyconych mam o niejadkach wcinających łososia i warzywa własnymi małymi rączkami. Moja książka zawędrowała nawet pod strzechę przedszkola, które też teraz serwuje specjały Ali i Antka. Więc jeśli jeszcze nie macie tej książki, bardzo szczerze polecam. (Zobaczcie, jaka już zużyta!)

Dla początkujących

Jeśli wymagające zadanie pod groźnym tytułem "rozszerzanie diety" dopiero przed wami, na początku książki znajdziecie wszystkie niezbędne informacje o metodzie Bobas Lubi Wybór.

Dla zaawansowanych

Jeśli wasze dzieciaki już jedzą, znajdziecie tu przepisy na każdą okazję, dla całej rodziny. Śniadania, obiady, przekąski na spacer, nawet tort na urodziny.

Prosto

Nie wiem jak wy, ale ja nie cierpię przepisów, gdzie musisz kupić wymyślne produkty za kupę kasy w specjalistycznym sklepie jedynym w mieście, by zużyć dwa listki tego, odrobinkę tamtego i szczyptę owego i na zawsze schować w kuchennej szafce resztę kilogramowej torby. Specjały z Ala Antkowej książki zrobicie w większości z tego, co zawsze macie w domu i w sklepie pod blokiem. Do tego w książce ściągawka z listy zakupów!

Zdrowo

Zdrowo wcale nie musi oznaczać trudno i drogo. Okazuje się, że kuchnia bez cukru i soli też jest bardzo smaczna. I szybka. Wierzcie mi, każdy przepis przewidziany jest na niemowlę na ręku i absorbującego dwulatka uwieszonego nogi. W końcu Autorki to matki i wiedzą, co przechodzicie w kuchni.

*Ala Antkowe BLW * Joanna Anger, Anna Piszczek Wydawnictwo Mamania

Książkę kupicie TUTAJ

A więcej przepisów znajdziecie na blogu Ala Antkowe BLW