Gościnnie: jak dbać o zęby dziecka?

Poznajcie Gosię. Gosia jest młodą panią stomatolog i bardzo chciałaby zadbać o zęby naszych maluchów.Poza buszowaniem z wiertłem pomiędzy naszymi biednymi trzonowcami Gosia chciałaby uświadamiać rodziców , jak dbać o zęby dziecka. I poprosiła mnie o użyczenie kawałeczka internetu, co też z wielką przyjemnością czynię. Jeśli tak jak ja nie wiecie, czy opłaca się leczyć mleczaki, ile zębów kwalifikuje dumnego posiadacza do zasłużenia na własną szczoteczkę i jaka pasta i czy w ogóle, zapraszam. Oddaję Gosi głos.

Gosia1

Uwielbiam szczerość dzieci i nieskończoną energię wiewiórek. Lubię tańczyć, dekorować torty i myć zęby. Od pierwszych spotkań z Małymi Pacjentami czułam, że jest to dziedzina stomatologii, z którą chcę związać swoją zawodową przyszłość. Z pasji i przyjemnego obowiązku oświaty zdrowotnej, chętnie podzielę się wiedzą ze Strażnikami Zdrowia dzieci czyli z Wami Drodzy Rodzice.

Drodzy Rodzice,

zdrowie Waszego dziecka zależy głównie od Was. Statystyka podpowiada, że jeśli chodzi o zdrowie jamy ustnej, aż 50% to wpływ stylu życia, 15% genów, 15% systemu opieki zdrowotnej, a 20 % uwarunkowań środowiska naturalnego i społeczno-polityczno-kulturalnego. Dlatego postanowiłam podrzucić Wam dziś kilka informacji o zębach Waszego dziecka, których nie zobaczycie w reklamach, nie przeczytacie na forach wątpliwej jakości, a często niestety nie usłyszycie od swojego dentysty. Zaczynajmy!

Kiedy rozpocząć zabiegi higieniczne jamy ustnej u dziecka

Jak najwcześniej! Waciki z rumiankiem lub ciepłą wodą można stosować już po urodzeniu, szczoteczki natomiast po wyrznięciu się pierwszych zębów mlecznych (a nie wszystkich mlecznych lub co gorsze pierwszych stałych jak to czasem się jeszcze zdarza!)

Jak prawidłowo dbać o higienę jamy ustnej dziecka

PRZYBORY

Waciki nasączone rumiankiem lub ciepłą wodą (w razie uczulenia na rumianek), stosujemy u dzieci, które nie mają jeszcze zębów mlecznych- do przemywania dziąseł lub u dzieci wyjątkowo opornych na „grzebanie w buzi” szczoteczką. W ten sposób działamy kojąco i antybakteryjnie (obie funkcje są ważne podczas bolesnego ząbkowania)

Szczoteczki adaptacyjne mają formę zabawek z różnymi końcówkami, które maluch chętnie podgryza masując dziąsła, co sprzyja prawidłowemu wyrzynaniu mleczaków. Dzięki specjalnym nakładkom adapterki są bezpieczne, a w późniejszym okresie umożliwiają szybką i bezproblemową  wymianę na docelową szczoteczkę dla dzieci 😉

rossnet.plrossnet.pl

Ręczne szczoteczki dla dzieci od koloru do wyboru, ważne, aby była miękka lub średnia, dopasowana do wieku i wygodna.

Elektryczne szczoteczki – wygodne i wbrew obawom polecane dla najmłodszych uzębionych. Na jej dźwięk dzieci mogą reagować unieruchomieniem z otwartą buzią, co umożliwia szybsze i dokładniejsze mycie. Dostępne są specjalne końcówki dla dzieci o zmniejszonej główce i bajkowych motywach. Jeśli natomiast dziecko po ok. 3 dniach prób boi się i stawia opór, lepiej wybrać szczoteczkę ręczną. Wadą jest cena wymiennych końcówek, chociaż sama szczoteczka może być wykorzystywana i przez dorosłych.

Pasta do zębów dla dzieci- marka nie ma tu znaczenia, ważna jest jedynie odpowiednia ilość (ziarnko groszku), obniżona zawartość fluoru (zawsze powinna być określona na opakowaniu i wynosić ok.250 – 500 ppm F) oraz ewentualny wybór smaku, przy którym maluch nie będzie się krzywił (mocno miętowe raczej niezalecane). Przeznaczona jest dla dzieci, które potrafią już świadomie wypluwać i nie połykają pasty. Gdy ta umiejętność nie jest jeszcze opanowana, korzystajmy z samej szczoteczki.

Opór dziecka podczas pierwszych prób mycia zębów jest zjawiskiem normalnym. Pamiętaj jednak, że mycie zębów dla dorosłego człowieka jest naturalne jak jedzenie i mycie w ogóle,więc takie samo podejście powinno dotyczyć dzieci. Może to już zboczenie zawodowe, ale nie rozumiem wyjaśnień, w których ktoś tłumaczy się: „nie myję wcale dziecku zębów bo sobie nie pozwala”. Dlaczego nikt nigdy nie powiedział „nie myję dziecka i nie karmię go w ogóle bo się buntuje i nie chce”? Oczywiście może się tak zdarzać od czasu do czasu z powodu gorszego dnia Twojego lub dziecka, ale normą to zdecydowanie być nie powinno. Dobrą metodą adaptacyjną (i nie dotyczy to tylko zębów ;)) jest technika „tell- show- do”, która ogranicza lęk przed nieznanym, bo mówisz co będziesz robić, potem pokazujesz to na sobie albo” w powietrzu”, a następnie robisz to co trzeba 😉 Pamiętaj, że nie kto inny tylko Ty odpowiadasz za stan zębów Twojego dziecka. Dziecko może się bawić szczoteczkami, a nawet powinno, ale mycie zębów przynajmniej do wieku szkolnego (pomijając okresy kiedy jest w żłobku/ przedszkolu i jest zdane na siebie) powinno być wykonywane, a przynajmniej skutecznie kontrolowane przez rodziców.Nie mogę tutaj nie wspomnieć o fakcie, że dzieci naśladują swoich rodziców, czy się im to podoba,czy nie. Jeśli więc nie zobaczy, że przynajmniej 2x dziennie myjesz swoje zęby, żadne próby przekonania go, że tak trzeba, nie pomogą.

TECHNIKA I CZĘSTOŚĆ

to najważniejsze elementy prawidłowej higieny jamy ustnej.

Metoda kółeczek:

ortho-med.plortho-med.pl

Szczoteczki elektryczne wymagają „jedynie” wymycia wszystkich powierzchni wszystkich zębów. Wygoda jest taka, że metoda kółeczek nie jest wymagana a nadgarstek się nie męczy. Sprawa jest prostsza, jeśli zaczyna się od pierwszych wyrzniętych zębów, bo adaptacja jest krótka (całe mycie trwa tyle co wymycie 1-2 zębów, a nie od razu 20 co może być trudniejsze do nauki).

Szczoteczki ręczne wymagają metody kółeczek obejmujących jednocześnie 2-3 zęby oraz szorowania powierzchni poziomych tylnych zębów.

Ideał zakłada mycie zębów po każdym posiłku, ale ideały nie istnieją, więc wymagane minimum to dokładne ranne i wieczorne mycie zębów. Ranne mycie zębów oprócz funkcji zdrowotnych ma znaczenie estetyczne i daje poczucie komfortu. Wieczorne mycie zębów (po ostatnim posiłku, przekąsce lub mleku) ma jeszcze większe znaczenie. Zmniejszone wydzielanie śliny w nocy powoduje, że zalegające resztki pokarmów nie są naturalnie usuwane tak jak w ciągu dnia, a bakterie mają idealne warunki, by niszczyć zęby. Zatem dokładne szczotkowanie, szczególnie przed spaniem to kluczowy warunek dla zdrowych zębów.

Część druga: wizyta adaptacyjna no i co z tymi mleczakami, leczyć czy nie?